Podejmując
decyzje inwestycyjne zwykle poszukujemy najkorzystniejszych z naszego
punktu widzenia rozwiązań. W szczególności dotyczy to spekulacji
na rynkach instrumentów pochodnych, które realizowane są według
pewnego zbioru reguł. Reguły te,
tworzące system transakcyjny, konstruowane są tak, aby
zmaksymalizować wynik końcowy w postaci zysku, a jednocześnie –
tak jak to tylko jest możliwe – zredukować ryzyko. W jaki sposób
jednak obiektywnie zbadać jakość naszego wyboru, nie ulegając
przy tym złudnym przesłankom, fałszującym nasze oceny?
Najprostsza
odpowiedź na to pytanie wydaje się oczywista. Mając
zaimplementowany system mechaniczny opisywany zbiorem parametrów,
należy ocenić empirycznie wyniki jego działania na
reprezentatywnym zbiorze notowań historycznych. Następnie wybrać
ten zestaw parametrów, dla którego wskaźnik
jakości
(np. w postaci ilorazu łącznego końcowego zysku przez maksymalne
obsunięcie kapitału) osiągnął
wartość maksymalną.
I ten zestaw parametrów sterujących działaniem systemu zastosować
do gry w warunkach realnych.

